Kingpin Best Deals

Od przyszłego roku za korzystanie z Google Maps trzeba będzie zapłacić. Dotyczy to jednak głównie firm, zwykli użytkownicy internetu z narzędzia będą mogli dalej korzystać za darmo.
Google chce zarabiać już nie tylko na reklamach w wyszukiwarce, ale także na sprzedaży map. Firma z Mountain View chce pobierać opłatę za komercyjne wykorzystanie ich map. Google nie chce pieniędzy od zwyczajnych internautów, ale od właścicieli stron internetowych.

Nadal za darmo będą mogły korzystać z map osoby i firmy na których stronach internetowych dana mapa nie miała więcej niż 25 tys. wyświetleń dziennie. Dopiero gdy osiągniemy taką liczbę, trzeba będzie za mapę zapłacić. Opłata nie będzie jednak zbyt wysoka. Po przekroczeniu progu 25 tys. odsłon za każdy następny tysiąc Google będzie sobie życzyło 4 dolary.
Dla szarego użytkownika internetu, który na przykład prowadzi bloga czy nawet mały sklep internetowy nie będzie to miało większego znaczenia. Internetowy gigant twierdzi, że nie będzie też wymagał natychmiastowego uiszczenia opłaty od kogoś komu przypadkiem jednego dnia dobije owe 25 tys. wyświetleń. Termin zapłaty ma być indywidualnie ustalany.

Inne reguły będą dla największych portali. Google proponuje, im że jeśli zapłacą 10 tys. dolarów miesięcznie to mogą z map korzystać do woli. Dodatkowo dostaną wsparcie techniczne i kilka dodatkowych możliwości związanych m.in. z reklamami.

Google to obecnie najpopularniejsza wyszukiwarka i największa firma internetowa świata. W 2010 roku jej zysk wyniósł ponad 10 mld dolarów. Zatrudnia blisko 32 tys. pracowników. W Polsce ze strony Google Maps korzysta ponad 5 mln użytkowników miesięcznie (dane Megapanel PBI/Gemius za sierpień).

W przyszłym roku cały czas bezpłatne będą inne polskie serwisy mapowe…

http://finanse.wp.pl/kat,104116,title,Za-Google-Maps-trzeba-bedzie-zaplacic,wid,13945998,wiadomosc.html

Nasza witryna używa cookies wyłącznie w celach statystycznych i na potrzeby wyświetlania reklam. Klikając zgadzam się, akceptujesz naszą politykę cookies.
Zgadzam się.
x
%d bloggers like this: